Wszczęcie śledztwa po tym, jak poseł „najwyraźniej” ułatwiał „rasistowskie obelgi” wobec dziennikarza Sky News

Wszczęto dochodzenie w sprawie posła Jamesa McMurdocka, który „wykorzystał media społecznościowe w celu ułatwienia nadużyć na tle rasowym” wobec korespondentki politycznej Sky News Mhari Aurory.
Konserwatywny poseł Ben Obese-Jecty zwrócił się w tej sprawie do parlamentarnego komisarza ds. standardów Daniela Greenberga.
Pan McMurdock był wcześniej posłem z ramienia Reform UK, ale zawiesił członkostwo w partii Nigela Farage'a po pojawieniu się oskarżeń o pożyczki udzielane w ramach COVID-19, które rzekomo zaciągnął. Jego wybór na kandydata Reform wzbudził kontrowersje po tym, jak w 2006 roku został skazany na więzienie za napaść na swoją ówczesną dziewczynę.

W liście udostępnionym w mediach społecznościowych pan Obese-Jecty opisał, jak pan McMurdock umieścił pojedynczą literę „N” pod postem oznaczonym literą X, krytykującym Aurorę.
Pan Obese-Jecty wyjaśnia koncepcję „N-Tower”, mówiąc, że jest to „sposób na używanie rasistowskich obelg wobec danej osoby na platformie internetowej, omijając moderację, która usuwałaby treści o charakterze rasistowskim”.
„Praktyka ta polega na pisaniu w pionie określenia o charakterze rasistowskim, przy czym każda osoba musi pisać jedną literę tego słowa, aby ułożyć je w pionie”.
W tym przypadku obelgą było słowo na n, a litery te pojawiały się w kolejnych postach pod pierwszym postem pana McMurdocka na X przez około 30 minut.
Jak twierdzi pan Obese-Jecty, pan McMurdock później najwyraźniej usunął swój wpis.
Czytaj więcej: Sąd uchyla nakaz blokujący azylantom wstęp do hotelu Na co zwrócić uwagę w tym sezonie politycznym

Pan McMurdock zdawał się zaprzeczać, że opublikował ten post, udostępniając zrzut ekranu Groka, asystenta AI X, twierdząc, że nigdy nie opublikował litery N, opierając się na zrzucie ekranu Wieży N. Grok to duży model językowy, o którym wiadomo, że jest niedokładny.
Dodał, że „skarga pana Obese-Jecty'ego dotycząca rzekomego wysłania jednego listu jest więcej niż śmieszna”.
Pan McMurdock stwierdził następnie, że jego zdaniem konserwatywny poseł złamał prawo, „pisząc słowo na literę N w całości” – twierdząc, że jest to „obraźliwe, nieprzyzwoite i obsceniczne”.
W swoim liście pan Obese-Jecty informuje komisarza, że jego zdaniem to, co się dzieje, narusza kodeks Izby Gmin, a konkretnie stanowi, że „członkowie nigdy nie podejmą żadnych działań, które mogłyby spowodować znaczną szkodę dla reputacji i integralności Izby Gmin jako całości lub jej członków w ogólności”.
Twierdzi również, że działania te „odzwierciedlają brak przestrzegania” siedmiu zasad życia publicznego.
Pan Obese-Jecty twierdzi, że poprzez „usunięcie postu bez kwestionowania późniejszej pisowni”, który sam rozpoczął, pan McMurdock wykazał się „brakiem umiejętności kwestionowania złego zachowania” i „brakiem odwagi moralnej”.
Wzywa komisarza, aby zwrócił się do pana McMurdocka z prośbą o wyjaśnienie, jakie były jego intencje w kontekście pierwotnego wpisu, a także o udostępnienie archiwum jego wpisów w mediach społecznościowych.
Pan Obese-Jecty dodaje: „Sam wielokrotnie doświadczyłem tego konkretnego typu rasistowskich napaści w Internecie i jestem przerażony, że inny członek parlamentu najwyraźniej uznałby to za uzasadniony sposób na publiczne zakwestionowanie wypowiedzi dziennikarza lobbysty westminsterskiego.
„Mam szczerą nadzieję, że istnieje spójne i wiarygodne wytłumaczenie tego okropnego czynu”.
Konserwatywny poseł opublikował list w mediach społecznościowych, pisząc: „W parlamencie nie powinno być miejsca dla tych, którzy wykorzystują swoją pozycję, aby atakować i zastraszać wolną prasę.
„Chciałbym usłyszeć jasne i wiarygodne wyjaśnienie od Jamesa McMurdocka, które pokaże, że jego domniemany udział w tym niedopuszczalnym nadużyciu był nieporozumieniem. Chciałbym go zachęcić do potępienia tego rodzaju nadużyć w najostrzejszych możliwych słowach”.
Sky News